Mam wrażenie, że każdy człowiek miał w swoim życiu taki dzień, można powiedzieć punkt kulminacyjny, w którym stwierdził, że jego życie jest nieco szare. Ja taki dzień mam właśnie dzisiaj. I chyba doszłam do jedynego słusznego wniosku - trzeba to w jakiś sposób zmienić! Postanowiłam w każdym poście zamieszczać jedno marzenie/zadanie do zrealizowania w życiu. Od małych rzeczy poczynając, kończąc na wielkich podróżach. Nie wiem ile z nich będę w stanie faktycznie w jakiś sposób wykonać, ale mam nadzieję, że jak najwięcej. Nie wiem też, czy pisanie o tym i dokumentowanie efektów spełniania marzeń może kogokolwiek zainteresować. Mam jednak wrażenie, że robię to bardziej dla siebie, bo w końcu trzeba mieć jakieś cele w życiu - ot co! Koniec wstępu, przejdźmy do 'konkretów', o ile plany można nazwać konkretami :)
#1
Marzenie numer jeden nie jest specjalnie wygórowane. No co kto lubi. :)
Postanowiłam zmienić trochę mój pokój na wiosnę. Pewnie pierwsze co się wam nasuwa na myśl to jasne wnętrze, najlepiej białe meble i minimalizm. Otóż nie! W moim nowym pokoju owszem będzie jasno, może nawet i białe meble znajdą dla siebie miejsce, ale nie ma mowy o minimaliźmie. Pod naciskiem 21 wieku przesiąknęłam minimalizmem do szpiku kości. Ile można? Puste wnętrza, duże, otwarte przestrzenie, nawet współczesna sztuka nabrała minimalistycznej maniery. Jestem na nie. Gdzie przytulne pokoje z dużą ilością sentymentalnych staroci? Gdzie książki, płyty, KWIATKI? KWIATKI o tak!To właśnie na nich chciałabym się dzisiaj skupić. Jestem chyba najmniej poukładaną osobą we wszechświecie, więc zapewne nie zdziwi nikogo, że zapominam podlewać roślin. To nasuwa nam kolejne pytanie: jakie kwiatki nie potrzebują wody? Wszystkie, jednak nie wszystkie w dużej ilości. KAKTUSY są moim dzisiejszym marzeniem. Pragnę mieć pokój pełen kaktusów. Dużych, małych, niskich,wysokich,grubych, cienkich, KAŻDYCH. Na wiosnę mam zamiar utopić mój pokój w spiczastej zieleni kaktusików. Zobaczymy co z tego wyjdzie :)
Mam nadzieję, że będzie to coś w tym stylu:
see ya!
xxx



Blog ciekawie się zapowiada :D Obserwuję!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Martyna
mojfioletowykacik.blogspot.com